Chael Sonnen wspomina niesławną bijatykę TUF z Wanderlei Silvą

Były niezliczone rywalizacje, które przykuły uwagę fanów mieszanych sztuk walki w jej stosunkowo krótkiej historii. Ostatnie feudy, takie jak McGregor/Diaz i Jones/Cormier, okazały się niezwykle popularne na pay-per-view i były kluczową częścią wzrostu UFC do globalnej dominacji.

TYLKO NA ESPN+
Zamów UFC 260 PPV

Oglądaj Miocic vs. Ngannou na żywo na ESPN+ w najbliższą sobotę, 27 marca

  • Stipe Miocic vs. Francis Ngannou 🏆
  • Tyron Woodley vs. Vicente Luque
  • Sean O’Malley vs. Thomas Almeida

Zamów PPV na ESPN+ Dowiedz się więcej

Zarabiamy prowizję, jeśli klikniesz ten link i dokonasz zakupu bez dodatkowych kosztów dla Ciebie.

Jedną z autentycznych i aż nazbyt realnych rywalizacji, która zawładnęła umysłami fanów MMA, była głęboka nienawiść i wrogość Wanderleia Silvy do Chaela Sonnena, przy czym większość tej walki odbywała się poza oktagonem.

Wszystko zaczęło się po tym, jak Sonnenowi nie udało się zdobyć mistrzostwa UFC w wadze średniej przeciwko legendarnemu Andersonowi Silvie. Podczas przygotowań do walki o tytuł w 2010 roku, Sonnen rozpętał różne słowne ataki na Silvę, obrażając jego umiejętności, ojczyznę Brazylię, a nawet sprowadzając rodzinę do tego.

Ale chociaż Silva był w stanie pokonać Sonnena w 2010 i 2012 roku, jego komentarze nie zostały zapomniane.

Były mistrz Pride w wadze średniej Wanderlei „The Axe Murderer” Silva, który kiedyś był prawdopodobnie najlepszym zawodnikiem w wadze 185 funtów, był zrozumiale rozwścieczony komentarzami Amerykanina. Rywalizacja zaczęła się od tego, że każdy z zawodników strzelał do siebie podczas wywiadów, jednak szybko przerodziła się w prawdziwą waśń. Zanim się zorientowaliśmy, Sonnen był na mikrofonie po zwycięstwie nazywając Wanderleia kupą gówna.

Naturalnie, UFC uczyniło Sonnena i Silvę trenerami dla Ultimate Fighter 3: Brazil.

UFC ogłosiło sezon na początku 2014 roku, z Wanderlei Silvą i Chaelem Sonnenem jako głównymi trenerami swoich własnych drużyn. Jasne, mieli prawdziwą pogardę dla siebie nawzajem, ale jako profesjonalni sportowcy, nie mieli faktycznie wdawać się w fizyczne starcia poza klatką.

„Miałem walkę z Wanderlei Silvą kilka lat temu na planie The Ultimate Fighter 3: Brazil,” Sonnen niedawno wyjaśnił.

„Klip powrócił – Fight Pass umieścił go jako część listy pamiętnych momentów. Więc to się pojawiło… Mój producent prosił mnie o opowiedzenie tej historii.

„Więc na wypadek, gdyby nikt nie widział klipu, Wanderlei i ja byliśmy na planie Ultimate Fightera – wiecie jak to wygląda, on był w koszulce swojej drużyny, ja byłem w koszulce swojej drużyny – ale to tylko my w pokoju. Wszyscy zawodnicy byli po prostu za małymi drzwiami na planie czekając na wyjście, ale to była część ujęcia, które było ustawiane.

„Cóż oni nadal są za drzwiami, więc jesteśmy tylko Wanderlei i ja. I nienawidziłem, że to się stało i miałem do Wanderleia ogromną urazę przez jakiś czas, teraz już nie.

„Powodem dla którego miałem do niego pretensje był czas kiedy pojechałem do Brazylii – to było zaraz po tym jak miałem bardzo duży i publiczny spór z Andersonem Silvą, który zabrałem aż do Brazylijczyków. Wciągnąłem w to nawet rodzinę Andersona Silvy, sprawa zrobiła się nieprzyjemna. Brazylijczycy byli bardzo lojalni wobec Andersona i było gorąco, było gorąco na najwyższym poziomie, a kiedy tam byłem, otrzymywałem groźby śmierci i ludzie obiecywali, że dowiedzą się, gdzie jestem.”

Ponieważ Sonnen mówił ostro o Silvie i Brazylijczykach w okresie poprzedzającym obie walki, musiał być eskortowany po kraju przez uzbrojonych strażników w kuloodpornym samochodzie – groźby nie były traktowane lekko.

„Miało być ogromne napięcie między Wanderlei’em a mną, a po prostu nie było. Teraz nie było, ponieważ jego sposobem na wybór radzenia sobie ze mną – którego w tamtym czasie nienawidził i widział jako okropnego faceta – było po prostu nie. Żadnego kontaktu. Jeśli go mijałem, po prostu mówiłem „cześć”, to był po prostu nawyk, nie wiem, czy mógłbym mijać kogoś, kogo znam i się nie przywitać. Starał się mnie ignorować i z powodu jego podejścia, nie było żadnej interakcji.

„Zawsze znalazłbym sposób, aby zrobić kopnięcie w Wanderleia, to była postać, którą grałem, zawsze zrobiłbym kopnięcie w niego. Więc robiłem to, by go zirytować, by skłonić go do jakiejś wymiany zdań ze mną, bo to była część programu. Teraz, czy byłem mądry, aby to zrobić, czy byłem palantem, aby to zrobić, jak on to postrzegał, to nadal jest to, co się stało.”

Dzięki Wanderleiowi odmawiającemu interakcji ze swoim odpowiednikiem, Sonnen ujawnił, że producenci wzięli to w swoje ręce, aby doprowadzić rywalizację na nowe wyżyny, wszystko dla dobra rozrywki.

„Produkcja wróciła do Wanderleia i powiedziała 'przestań prostować tego gościa, przestań go ignorować, on próbuje cię zaangażować: tak naprawdę, oto kilka rzeczy, które powiedział o tobie za twoimi plecami, o których nie wiesz.

„Więc zdecydował z premedytacją, że wykorzysta tę okazję, kiedy byliśmy tylko on i ja, aby mnie skonfrontować. Teraz zamiast zrobić to, co moim zdaniem spodobałoby się produkcji, czyli po prostu nawiązać jakąś słowną pogawędkę, doszło do konfrontacji fizycznej. I czułem, że to nadchodzi.”

Kiedy dwaj zawodnicy wagi średniej znaleźli się sami w pokoju z nikim oprócz siebie nawzajem, „The Axe Murderer” skorzystał z szansy, aby nazwać Amerykanina za to, co mówił za zamkniętymi drzwiami.

Zamiast zwykłego trash talk, na który liczyli producenci, Wanderlei zdecydował się podnieść poprzeczkę i zamachnął się na byłego pretendenta do tytułu.

„I nie uważam, że to tchórz, ale pomysł walki z Wanderleiem Silvą nie jest naprawdę na mojej liście fajnych rzeczy do zrobienia i życia w ogóle. Ale pomysł walki z Wanderlei Silvą bez rękawic, bez ważenia, bez sędziego, kiedy wszyscy inni przez te drzwi go lubią i żaden z nich nie lubi mnie; to jest naprawdę nisko na mojej liście rzeczy do zrobienia. Ale mam też swoje ego. I jeśli to ma się wydarzyć, cokolwiek się stanie, stanie się.

„Bardzo lekka bójka wybucha, facet wszyscy przeszli i wszyscy rozrywają nas na strzępy i rozbijają to. Cokolwiek się stało i cokolwiek zobaczyłeś było bardzo prawdziwe i bardzo autentyczne, był bardzo zajęty z własnych powodów. Byłem bardzo spokojny i nie chcąc, aby to się stało z jego własnych powodów.”

The dwa były w końcu w stanie rozstrzygnąć ich wołowinę wewnątrz klatki w 2017 roku, z Sonnenem odchodzącym z jednogłośnym zwycięstwem decyzji.

Do dziś, krótka, ale ekscytująca bijatyka pomiędzy Chaelem Sonnenem i Wanderlei Silvą na planie Ultimate Fightera pozostaje jednym z najbardziej pamiętnych momentów w historii programu i prawdopodobnie będzie odtwarzana w kółko.

„Kiedy patrzę wstecz na tę sprawę z Wanderlei’em, tak naprawdę nie obchodzi mnie ta bijatyka lub to, kto był postrzeganym zwycięzcą, lub kto był agresorem – tak naprawdę nie obchodzi mnie to. Chciałbym, aby opowiedziano historię, że nie pracowaliśmy razem, producenci nie pisali scenariusza dramatu, po prostu zdarzyło nam się mieć włączone mikrofony.”

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.