Havasu Falls Helicopter Ride? – Supai Forum

Właśnie wróciłem z mojej pierwszej podróży do Supai/Havasu Falls w tym tygodniu – to było niesamowite doświadczenie. My (8 dorosłych w wieku 35-45 lat o różnym stopniu sprawności) zaczęliśmy wcześnie wędrować i planowaliśmy spróbować helikoptera kilka dni później. Dzieląc się niektórymi z moich doświadczeń z linii helikoptera / jazdy na zewnątrz …

Po pierwsze, helikopter nie lata codziennie. Nie wiem, czy harmonogram się zmienia, ale wierzę, że latał w niedzielę, wtorek i piątek, kiedy tam byliśmy. (Wyjechaliśmy w niedzielę)

Nie masz gwarancji przejażdżki helikopterem, niezależnie od tego, kiedy się pojawisz, ale twoje szanse są o wiele lepsze, jeśli pojawisz się wcześnie. Ostrzegli ludzi, którzy byli na liście na trzeciej stronie (około 60+ w kolejce), mogą nie zdążyć.

I zalecają gotówkę dla $85 jazdy. Akceptują karty, ale pobierają więcej i nie można płacić, dopóki nie jest się gotowym do lotu – wydaje się to wątpliwe.

Nie można zarezerwować przed dniem lotu – trzeba ustawić się w kolejce rano i dostać swoje nazwisko na liście. To jest first-come-first serve dla turystów. Miejscowi mają pierwszeństwo. Kiedy tam byliśmy, 20 miejscowych dzieci zgłosiło się do lotu, aby pojechać na obóz kościelny na tydzień – po prostu nigdy nic nie wiadomo. Słyszałam, że piątki są gorsze, ponieważ miejscowi próbują wydostać się z wioski na weekend.

Było wiele różnych informacji na temat tego, kiedy się zapisać. Słyszeliśmy od biura odwiedzających, że ludzie ustawiają się w kolejce około 6 lub 7, a helikopter zaczyna latać o 10 rano. Jedna para z naszej grupy bardzo chciała się upewnić, że jest na liście i dotarła tam o 4:45 rano (około wschodu słońca o tej porze roku). W kolejce było już kilkanaście osób, a niektórzy nawet spali z poprzedniej nocy – więc im wcześniej tym lepiej, z wyjątkiem…

Ustawiasz się przy metalowym stoliku przed lądowiskiem. Facet prowadzący listę pojawił się około 8 rano. Uwaga: ten facet ma gdzieś jak długo turyści czekają i nie zachęca dziesiątek ludzi, którzy czekali w uporządkowanej kolejce do pozostania w kolejce. Nadchodzi od tyłu kolejki (liczącej już chyba 75 osób) i zaczyna mówić ludziom „podejdźcie do stolika, za mną, już czas”. A ludzie z tyłu kolejki zaczynają podążać za nim do przodu, zanim ludzie czekający z przodu w ogóle zorientują się, że on tam jest. Nie trzeba dodawać, że powoduje to sporo frustracji, chaosu, popychania i kłótni – myślałem, że może dojść do bójki na naszych oczach między dwiema stronami. Przewodnik, który często jeździ z grupami, mówi, że zawsze tak to wygląda. Kolejna wskazówka – pomimo tego, jak bardzo denerwuje to innych ludzi, nie ma potrzeby, aby wszyscy z twojej grupy tam byli, aby się zapisać. My byliśmy tam wszyscy, ale ostatecznie pierwsza osoba z naszej grupy, która dotarła na przód tłumu, zapisała resztę z nas i zapłaciła za całą naszą grupę. Nie ma tu żadnego porządku – po prostu spodziewajcie się tego, a będziecie mniej sfrustrowani.

Nasza grupa 8 osób dostała 24-31 miejsce na liście. Pierwszy z naszej grupy wyruszył o 10:00 rano, a ostatni z naszej grupy był na górze o 11:45 – więc dość dużo czasu jak na 8 osób, podczas gdy wcześniej szło to dość szybko. Zaczyna się robić trochę wolniej, gdy miejscowi zaczynają się pokazywać około 10 rano.

Loty zaczęły odlatywać o 9 rano, a nie o 10 jak nam mówiono – to była dobra rzecz! Podróż w obie strony trwała zazwyczaj od 15 do 20 minut, a pełny ładunek może zabrać do 6 pasażerów, w zależności od wagi toreb. Podczas gdy my tam byliśmy, mieli zaległe bagaże turystów, więc niektóre loty nie były w pełni załadowane pasażerami, a zamiast tego próbowali dogonić torby do góry. Mając oko na torby, szacuję, że niektórzy ludzie prawdopodobnie czekali godzinę na szczycie (3-4 przejazdy), aby dostać swoje torby.

Helikopter nie jest tam tylko do transportu ludzi – jest to podstawowy sposób transportu dużych przedmiotów i dostaw dla wioski. Zdarzało się, że śmigłowiec nie odbywał podróży w obie strony na główne lądowisko i zrzucał ładunek w innym miejscu w wiosce, w takich przypadkach czas podróży w obie strony dla pasażerów wynosił 30 minut – więc różnie to bywało. Podczas gdy miejscowi mieli pierwszeństwo, wydawało się, że próbowali wyciągnąć przynajmniej 1 lub 2 turystów na każdym wyjeździe. Jeden, który pamiętam nie miał żadnych turystów. Mój śmigłowiec miał 3 turystów i 3 miejscowych.

Słyszałem plotkę krążącą wokół, że wkrótce po naszym wylocie zamierzali zatrzymać wszystkie przejażdżki turystyczne i spróbować wydostać rosnącą grupę miejscowych. Nie jestem pewna czy tak się stało czy nie, ale mogło to opóźnić resztę ludzi czekających na nas o kilka godzin.

Oczywiście mamy szczęście, że mieliśmy dobrą pogodę i żadnych innych nieprzewidzianych czynników, które powstrzymały nas przed wydostaniem się na zewnątrz. Ostatecznie – chociaż byliśmy w stanie wydostać się helikopterem, nie liczyłbym na to w żadnym wypadku. Jeśli musisz się wydostać tego dnia (np. musisz zdążyć na samolot…), możesz rozważyć wyjście pieszo.

Mam nadzieję, że szczegółowa relacja pomoże komuś, kto chce zrobić to samo, co my! Szczęśliwego podróżowania!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.