Meet Notre Dame Mendoza’s MBA Class Of 2020

„Jaka jest różnica między Ivy League a Notre Dame?”

Te pierwsze rekrutują klasę valedictorian. Ta druga rekrutuje przewodniczącego klasy.

Hyperbole, pewnie… ale podsumowują pewną prawdę. Studenci Notre Dame nie boją się pobrudzić sobie rąk. Jako całość, łączą ludzi, budują konsensus i zaprzęgają energię do działania. Jest to system wartości, który wywodzi się zarówno z imigranckiego dziedzictwa Notre Dame, jak i z wartości katolickich. Szkoła jest historią amerykańskiego underdog – wyśmiewany i odrzucony – którzy podróżowali do heartland, aby świętować swoją tożsamość i dążyć do doskonałości.

BE PART OF SOMETHING BIGGER THAN YOURSELF

W South Bend, misja jest usługa. Każda szkoła może wbić do głowy podstawy akademickie lub wskazać drogę do produktywnej kariery. W Notre Dame pielęgnowany jest również wymiar duchowy, co sprzyja refleksji i odmładzaniu. Tutaj prawdziwa nauka prowadzi do cnoty, życia wzbogaconego o wiarę i dobre uczynki.

„Nie idziesz do Notre Dame, aby się czegoś nauczyć”, mówi były trener futbolu Lou Holtz. „Idziesz do Notre Dame, aby być kimś.”

Studenci dyplomowani Mendoza College of Business spotykają się w Center for Career Development w Duncan Student Center. (Fot. Barbara Johnston/University of Notre Dame)

Ten etos „uczenia się, by żyć” skłania do dużego cynizmu. To znaczy, chyba że jesteś kandydatem na MBA, który wybrał kulturę lidera służebnego w Mendoza College of Business. Bez wątpienia klasa 2020 znajdzie romantyzm w modlitwie przy świecach w Grocie lub spacerze obok Złotej Kopuły o zmierzchu. W rzeczywistości, prawdziwy mistycyzm Notre Dame – i Mendoza, w szczególności – jest poczucie przynależności. Bardziej niż rodzina, Notre Dame realizuje się, gdy studenci czują, że są częścią czegoś większego, gdzie oczekuje się od nich, że staną się kimś większym – kimś, kto opiera swoje decyzje na swoich wartościach, kimś zaangażowanym w wywieranie wpływu.

„ASK MORE OF BUSINESS”

To jest wyzwanie, które Notre Dame położył przez dziesięć pokoleń. Nie popełnijcie błędu: Klasa Mendozy z 2020 roku rozkoszuje się tym wyzwaniem. Dlatego właśnie przyjechali do South Bend, mimo wszystko.

„Nacisk Mendozy na naukę opartą na wartościach był najbardziej znaczącym wyróżnikiem w stosunku do innych programów MBA”, mówi Brendon Reardon, pochodzący z Connecticut, który chce zaokrąglić swoją edukację po kierunku filozofii. „Myślę, że to prawda, że organizacja jest tak silna, jak silni są jej ludzie. Mendoza stara się stworzyć społeczność bystrych i zmotywowanych studentów, ale co ważniejsze, społeczność studentów zdeterminowanych, aby prowadzić z celem i uczciwością. To zaangażowanie w „wymaganie więcej od biznesu” i tworzenie silnych, profesjonalnych liderów było kluczowym czynnikiem w mojej decyzji i pomogło wynieść Mendozę ponad porównywalne szkoły.”

To zaangażowanie jest wplecione w każdą klasę, gdzie studenci patrzą poza linię końcową na to, jak mogą poprawić życie innych. To charakterystyczne podejście jest najlepiej wyrażone przez Ojca Johna Jenkinsa, obecnego prezydenta Notre Dame: „Jeśli boimy się różnić od świata, jak możemy zmienić świat?”

To wyzwanie, aby być prawdziwym twórcą różnic, jest podstawą odwołania Mendozy. „W morzu rankingów szkół, wyników GMAT i statystyk przyjęć, jedną rzeczą, która się wyróżniała, była misja Notre Dame „Zapytaj więcej o biznes”, dodaje Audrey Walker, pierwszoroczna, której mantrą było „Go Irish! Albo wracaj do domu” podczas rekrutacji. „Kiedy rozważałam plusy i minusy różnych programów, ciągle wracałam do tego zdania. Zawiera ono w sobie tak wiele z tego, jak moim zdaniem firmy mogą i powinny funkcjonować, istniejąc nie tylko po to, by przynosić zyski, ale także po to, by coś zmienić w swoich społecznościach. Szansa, aby być częścią tej misji była jedną z tych, których nie mogłem przegapić i jestem podekscytowany, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak najlepiej przenieść ją ze sobą przez całą moją karierę.”

SKOKI DO OCEANU…W ANTARKTYCE

„Wymagaj więcej od biznesu” nie jest jedyną mantrą, którą kieruje się klasa 2020. Fernando Jose Quijano, inżynier w firmie Baker Hughes, żyje zgodnie z aksjomatem, że „Najlepsza stal nie zawsze świeci najjaśniej”. Myślisz, że to odkrywcze? A co powiecie na Zevi Fefoame, który ma „osobowość Lamborghini Aventador i spokój każdego Bentleya”. Ten spokój przyda się na zajęciach, biorąc pod uwagę jej zamiłowanie do „przyjmowania najdziwniejszych i najmniej popieranych poglądów w debatach.”

Studenci MBA z Mendozy w projekcie grupowym.

Myślisz, że to ciekawe? A co powiesz o Jeffreyu Breckenridge O’Neillu (aka Breck). Ostatnie osiem lat spędził na zarządzaniu rodzinną winiarnią, ale sam nigdy nie zrobił butelki wina. Audrey Walker nazywa siebie „adrenalinowym ćpunem”. Tłumaczenie: „W 2016 roku odwiedziłam Antarktydę i wskoczyłam do lodowato (dosłownie) zimnego oceanu” – mówi. „Celowo. Dla zabawy.” Myślisz, że to jest dzikie? Poczekaj, aż poznasz Michaela Walla: „Nauczyłem się latać samolotami, zanim nauczyłem się prowadzić samochód”

To nie wszystko, z czego Wall jest znany. W 2017 r. pomógł ustawić siedzibę Korpusu Inżynierów Armii Stanów Zjednoczonych w Puerto Rico w następstwie huraganów Maria i Irma. Z kolei Mary Coughlin zrestrukturyzowała szkolenia sprzedażowe dla nowo zatrudnionych w Google Marketing Solutions, gdzie jej praca dotknęła setek członków sprzedaży sprzedawców. Jak to wygląda w przypadku łaski pod presją? Peter Zanga z Accenture nauczył się kodować i opracował narzędzie, które umożliwiło sieci szkół czarterowych śledzenie pomocy finansowej dla ponad 3000 uczniów!

OD FILOZOFA DO INWESTORA

Zanga nie był jedyną osobą, która dokonała poważnej przemiany. Brandon Reardon, filozof z wykształcenia, wszedł do branży private equity po ukończeniu studiów, mając minimalną wiedzę na temat finansów. Jego sekret? Po prostu się przyłożył i nauczył się swojego fachu, robiąc to. „Byłem w stanie wyjść poza moją strefę komfortu, przyjąć większą odpowiedzialność i w pełni zanurzyć się w naszych firmach i ich operacjach.”

Kiedy Olivia Feldpausch ukończy Mendozę w 2020 roku, nie spodziewaj się, że rozpocznie pracę w McKinsey lub Microsoft. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych już się za nią opowiedziały. Jako sponsorowana studentka, jej następnym zadaniem jest nauczanie w Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Nazwij to przedłużeniem rodzinnego biznesu, którego nauczyła się od swojego ojca, 23-letniego weterana Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych.

„On zawsze był moim bohaterem, moim żywicielem i moim obrońcą… jak również narodu”, mówi. Nigdy nie miałem wątpliwości, że chcę kontynuować to dziedzictwo, co doprowadziło mnie do wstąpienia do oddziału ROTC na Uniwersytecie Stanowym Michigan. Moim decydującym momentem było to: MSgt (Ret) Gerald Feldpausch (mój tata) prezentujący 2nd Lt Olivię Feldpausch (mnie) z jej pierwszą salwą służby wojskowej podczas jej ceremonii przekazania do służby. Ten symboliczny gest stanowił dla mnie przekazanie pochodni z taty na córkę i nadal motywuje mnie, gdy poruszam się po mojej karierze wojskowej.”

SERVANT LEADERS…WHO AREN’T AFRAID TO PUT THEIR DUKES

Co wyróżnia Klasę 2020? Fernando Jose Quijano, na przykład, wierzy, że jego rówieśnicy spełniają słynną nazwę szkoły. „Koledzy z klasy, których spotkałem, obrali różne drogi do Mendozy, ale wszyscy musieli iść na kompromis i podejmować trudne decyzje. Żaden z nich nie dostałby się do Notre Dame, gdyby nie pokazał swojego wewnętrznego Fighting Irish.”

Świece Grotto (Photo by Matt Cashore/University of Notre Dame)

Oprócz odwagi, innym terminem, który ujmuje klasę jest „autentyczność”, mówi Peter Zanga. „Każda osoba, którą poznałem, wydaje się czuć naprawdę komfortowo we własnej skórze, co pozwala nam uniknąć pozerstwa i poznać się nawzajem” – zauważa. „Pomaga to również w budowaniu otwartej, wspierającej się społeczności. Kiedy ludzie przynoszą do szkoły swoje autentyczne „ja”, łatwiej jest znaleźć sposoby, aby pomóc sobie nawzajem.”

Nie dziwi więc, że „nastawienie na służbę” jest kolejną cnotą, którą członkowie klasy zaobserwowali u swoich kolegów. W ciągu zaledwie dwóch dni na Welcome Weekend”, wspomina Mary Coughlin, „spotkałam kolegów z klasy, którzy służyli naszemu krajowi w wojsku, tworzyli organizacje non-profit i angażowali się w działalność wolontariacką poza swoją karierą”. Poza zorganizowaną służbą, jasne jest, że koledzy z klasy, których spotkałam, wykazują się silnym przywództwem służebnym, pomagając sobie nawzajem w różnych działaniach, począwszy od przygotowania do rozmowy kwalifikacyjnej przed programem MBA, a skończywszy na pomocy kolegom z klasy w przeprowadzce do South Bend.”

WIĘKSZY WZROST STUDENTÓW BIZNESU I STUDENTÓW MIĘDZYNARODOWYCH

Wielka nowina w klasie 2020? W roku, w którym liczba studentów międzynarodowych spadła, Mendoza przełamał ten trend – i to znacznie. W porównaniu z poprzednią klasą, odsetek studentów międzynarodowych skoczył z 23% do 36%. W tym samym czasie, program stał się bardziej globalny w zakresie, z liczbą krajów reprezentowanych prawie podwoiła się do 21 narodów. To powiedziawszy, odsetek kobiet zsunął się z 28% do 24%, choć niedoreprezentowana populacja mniejszości przesunęła się w górę punkt do 14%.

Ogółem, aplikacje MBA spadły w całej tablicy podczas cyklu 2017-2018. Z pewnością, Mendoza nie był odporny, ponieważ otrzymał 55 mniej aplikacji. To również wyjaśnia, dlaczego populacja studentów spadła ze 131 do 123 studentów. Średnie GMAT również zsunął się trzy punkty do 671, choć licencjackich GPA wzrosła z 3,3 do 3,37 nad poprzednią klasą.

Skład klasy również zmienił się znacząco z klasy przychodzącej. W szczególności, odsetek kierunków biznesowych gwałtownie wzrósł do 43% klasy, co stanowi 14% poprawę, która rozciąga się daleko poza jej tradycyjny udział jednej trzeciej. Dyscypliny STEM, które stanowiły 36% zeszłorocznej klasy, spadły do 26%, podzielone między inżynierię (15%) i nauki ścisłe (11%). Nauki humanistyczne i ekonomiczne również straciły na znaczeniu, spadając odpowiednio z 24% do 19% i z 11% do 4%. Jednak ta luka została częściowo wypełniona przez nową kategorię – usługi publiczne – które stanowiły 8% miejsc w klasie.

To nie była jedyna nowa kategoria studentów strumienia przez DeBartolo Quad. Edukacja, non-profit, rząd, i specjalistów naukowych stanowią 23% klasy, po tym jak nie były liczone wśród poprzedniej klasy. W tym samym czasie specjaliści z dziedziny bankowości i finansów stanowią 28% klasy, co oznacza wzrost o 8%. Wzrósł również odsetek weteranów wojskowych, z 12% do 15%. Nie zmienił się natomiast odsetek specjalistów od technologii (8%) i konsultingu (9%).

Strona 1 z 13

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.