Robbie Robertson szuka pojednania przy łożu chorego Levona Helma

Jak Levon Helm przechodzi przez „ostatnie stadia” raka, Robbie Robertson, jego były kolega z Zespołu, opisał odłożenie na bok lat zajadłości, aby odwiedzić Helma w szpitalu. „Jestem tak wdzięczny, że mogłem go zobaczyć po raz ostatni”, powiedział Robertson, „i będę za nim tęsknił i kochał go na zawsze.”

Garth Hudson z The Band również skomentował chorobę Helma, zamieszczając wideo Knocking on Heaven’s Door. „Jestem teraz zbyt smutny na słowa”, napisał na swojej stronie internetowej. „Proszę módlcie się dalej za Levona i rodzinę.”

Spór Robertsona z Helmem jest jedną z najdłużej trwających waśni w muzyce, sięgającą ponad 35 lat. Po raz ostatni zagrali razem na ostatnim koncercie zespołu, The Last Waltz, w 1976 roku. Helm był wściekły na decyzję Robertsona o „zniszczeniu” zespołu, jak napisał w swojej autobiografii, i wziął udział w koncercie na podstawie rady swojego adwokata: „Zrób to, wyrzygaj się i zejdź z drogi”. Sprzeczali się też o tantiemy. ” i Albert dostają wszystkie pieniądze, a reszta z nas dostaje wszystkie resztki, a on miał być jednym z nas”, powiedział Helm w 1998.

W swoim oświadczeniu na Facebooku, Robertson powiedział, że dowiedział się o chorobie Helma w zeszłym tygodniu. „To uderzyło mnie naprawdę mocno, ponieważ myślałem, że pokonał raka gardła i nie miałem pojęcia, że był tak chory”, powiedział. „Rozmawiałem z jego rodziną i poczyniłem przygotowania, aby pojechać i zobaczyć się z nim. W niedzielę pojechałem do Nowego Jorku i odwiedziłem go w szpitalu. Siedziałem z Levonem przez dobrą chwilę i myślałem o niesamowitych i pięknych czasach, które razem przeżyliśmy… Levon jest jednym z najbardziej niezwykłych, utalentowanych ludzi, jakich kiedykolwiek znałem i jest dla mnie jak starszy brat.” Noc przed ich odwiedzinami w Nowym Jorku, Robertson zaoferował Helmowi „modlitwy i miłość” w przemówieniu w Rock and Roll Hall of Fame.

Robertson nie był jedyną osobą, która była zaskoczona nagłym zwrotem Helma ku gorszemu. Chociaż perkusista przełożył kilka koncertów w ciągu ostatniego miesiąca, w oświadczeniu z 6 kwietnia jako przyczynę odwołań podał wysunięty dysk w plecach. „Levon chciałby zapewnić wszystkich, że jego stan zdrowia jest ostatnio bardzo dobry,” powiedział jego przedstawiciel. „Levon i zespół są chętni do powrotu na trasę i mają nadzieję zobaczyć wszystkich fanów wkrótce.”

Now 71, Helm został zdiagnozowany z rakiem gardła w 1998 roku. W tamtym czasie koszty leczenia groziły tym, że zostanie bez dachu nad głową. „Musisz wybrać jedno – zapłacić rachunki medyczne lub zapłacić hipotekę”, powiedział w 2010 roku w wywiadzie dla CNN. „Większość ludzi nie może robić obu tych rzeczy, a ja nie jestem inny”. Helm wyzdrowiał, a jego dom stał się miejscem cotygodniowych koncertów z udziałem gwiazd, Midnight Rambles. Te występy doprowadziły do twórczego odrodzenia i dwóch uznanych albumów, Dirt Farmer z 2007 roku i Electric Dirt z 2009 roku.

Robertson, 68, wydał swój piąty solowy album w zeszłym roku.

– Ten artykuł został zmieniony 23 kwietnia 2012 roku. W oryginale błędnie podano, że Levon Helm napisał w swojej autobiografii, że Robbie Robertson nie traktował poważnie finałowego koncertu zespołu, a Helm opisał nastawienie Robertsona do tego koncertu jako: „Zrób to, wyrzygaj się i spadaj”. Zostało to poprawione.

{{#ticker}}

{{topLeft}}

{{bottomLeft}}

{{topRight}}

{{bottomRight}}

.

{{#goalExceededMarkerPercentage}}

{{/goalExceededMarkerPercentage}}

{{/ticker}}

{{heading}}

{{#paragraphs}}

{{.}}

{{/paragraphs}}{{highlightedText}}

{{#cta}}{{text}}{{/cta}}}
Przypomnij mi w maju

Będziemy w kontakcie, aby przypomnieć Ci o składce. Wypatruj wiadomości w swojej skrzynce odbiorczej w maju 2021 roku. Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące wpłat, skontaktuj się z nami.

Tematy

  • Levon Helm
  • Pop i rock
  • Americana
  • news
  • Share on Facebook
  • .

  • Share on Twitter
  • Share via Email
  • Share on LinkedIn
  • Share on Pinterest
  • Share on WhatsApp
  • Share on Messenger

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.