This Is a Great Example of Just How Fucked Up the Mormon World Is

Rhett Wilkinson

Follow

Feb 18, 2019 – 3 min read

Właśnie dowiedziałem się, że nie tylko nie zostałem zaproszony na rozmowę o misji mormońskiej mojego młodszego brata, ale że mój ** był tam. (Rozmowa jest kulturowo tak samo ważna w Kościele Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, jak Bar lub Bat Mitzvah w judaizmie. I zależy mi na moim bracie i na tym, co on robi. Poszedłem też na mowę mojej siostry, mimo że nie jestem już związany z Kościołem. To samo dotyczy innych, którzy mają takie samo podejście do kościoła w kwestii swoich bliskich.)

Mój ** zostawił mnie zaledwie trzy dni po tym, jak wyrzekłem się mormonizmu LDS na rzecz ***, zgodnie z dokumentami sądowymi.

Czy muszę mówić więcej?

Chłopcze, czy Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich kontroluje umysł swoich członków, aby rozkoszować się tym skrawkiem.

Mormoni – lub, przepraszam, członkowie Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, jesteś tu jeszcze? – Nienawidzą być informowani, że są kontrolowani przez umysł, ale nie jestem pewien, w jaki inny sposób jest to cokolwiek innego niż kontrola umysłu.

W przeciwnym razie, nie pozostawiłoby to nic innego jak czysto złowrogie działanie (nie pochodzące od niego), mające na celu próbę doprowadzenia kogoś do chęci zniknięcia z powierzchni ziemi.

Całe życie bycia zanurzonym w tej kulturze alternatywnej rzeczywistości nauczyło mnie, że są oni zdecydowani udowodnić, że nie są kontrolowani przez umysł.

Jednakże, albo się mylę, albo nie mogą od tego uciec.

(Chociaż można to zrobić. Ja to zrobiłem i wielu innych też.)

Następnie, zostawił mi wiadomość głosową, zaraz przed tym jak udał się do kościelnego Centrum Szkolenia Misjonarzy, że w spotkaniu uczestniczył wujek, którego znęcanie się nad swoją byłą żoną spowodowało, że znalazła się ona w tym samym schronisku dla ofiar przemocy domowej, do którego ja musiałem się udać po tym jak byłem maltretowany przez moich rodziców. (Inny wujek też tam był.)

Nie sądzę, że zaproszenia pochodziły od niego. Ale żeby nie zaprosić własnego brata, który bardzo dużo się z nim komunikował?

Byłam zdruzgotana.

Powiedział mi, że nie sądził, że przyjdę. Nawet jeśli nie brał pod uwagę, że będę go wspierać, bo go kocham, to i tak jestem zaskoczona, że nie zostałam zaproszona.

Wtedy dowiedziałam się, że mój ** tam był?

Chociaż chciałabym, żeby mój brat mi o tym powiedział, myślę, że ktoś inny zaprosił mojego **.

I nie powiedział mi, że mój ** był na jego wykładzie.

Nawet jeśli nie jesteś już związany z kościołem, ale lubisz towarzyskie spotkania z rodziną i przyjaciółmi jak dawniej, możesz nadal znaleźć towarzyskie spotkania organizowane przez Utah Valley PostMormons. Tam możesz znaleźć swoich ludzi. I oczywiście, jeśli nie cieszysz się tymi relacjami tak jak wcześniej, wiele wydarzeń UVPM, które odbywają się co tydzień, może nawet uratować ci życie.

Prowadzone przez wspaniałych ludzi, takich jak Kirsten Barksdale i Larissa Norman, UVPM jest również dla ludzi, którzy po prostu się z tym zmagają lub są „nigdy nie mormonami” szukającymi oderwania od dominującej kultury. Znajdź ich wydarzenia na Facebooku i Meetup.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.